Z nieoficjalnego, niepotwierdzonego źródła mamy informację, że SM Suchanino zawarła ze szkołą pisemną umowę, na podstawie której korzysta w trakcie budowy z boiska. SMS zobowiązała się też, że zabezpieczy drogę do szkoły tak, aby ze strony ciężkiego sprzętu nie było niebezpieczeństwa dla przechodzących dzieci. Również SMS zobowiązała się do wyremontowania boiska szkolnego, bieżni oraz pomieszczeń szkoły. Tak samo mają być odnowione i wyremontowane schody do ul. Kurpińskiego. Jest to pozytywny gest ze strony SMS, mamy nadzieje, że te plotki się potwierdzą, zobaczymy jak będzie z realizacją. Zastanawia nas finansowanie tych prac, prawdopodobnie będzie pochodziło od nabywców nowych mieszkań lub wszystkich członków spółdzielni.
Droga, którą mają chodzić bezpiecznie dzieci
Z naszych obserwacji wynika, że postęp prac jest mizerny. Mijają 4 miesiące, a na placu budowy wylano ławy pod jeden budynek, a pod drugim jest wymieniany grunt na inny. Według naszych przypuszczeń grunt zastany na placu budowy nie nadaje się do zagęszczenia ani postawienia zaprojektowanych budynków. Na placu budowy średnio pracuje 6 osób - dowożonych jednym busem, jak stwierdził nasz kolega.
Plac budowy po 4 miesiącach i grunt, który prawdopodobnie sprawia problem
W trakcie rozmów z dziećmi, które uczą się w szkole, dowiedzieliśmy się, że hałas i prace na budowie dekoncentrują i przeszkadzają w nauce. To samo podobno stwierdzają nauczyciele. Budowa dopiero się rozpoczęła, a według informacji ze strony SMS zakończona ma być pod koniec 2011 roku, więc dzieci jeszcze trochę się pomęczą.
Dochodzą nas również pogłoski, że kierownictwu budowy nie podoba się, że patrzymy im na ręce i wytykamy nieprawidłowości. Oskarżają nas o "szkalowanie i naruszenie dobrego imienia firmy". Dobre imię firmy mogliśmy obejrzeć w lokalnej Panoramie z 3 września, gdzie kierownik budowy zaatakował reportera Telewizji Gdańsk. Staramy się w naszych informacjach przekazywać fakty oraz nasze osobiste obserwacje, czasem jednak musimy podpierać się niepotwierdzonymi informacjami, czasem plotkami, gdyż nie jesteśmy członkami SMS i to co się tam dzieje znamy tylko z drugiej ręki, wtedy zaznaczamy że są to niepotwierdzone informacje. Jednak informowanie o zaistniałych nieprawidłowościach i ostrzeganie o możliwych niebezpieczeństwach uważamy za swój obowiązek, dlatego też każdy zaistniały a dostrzeżony przez nas przypadek zagrożenia czy nieprawidłowości będziemy nagłaśniać. Tu chodzi przecież o życie i zdrowie ludzkie.
Zwracamy się też do Was, nasi czytelnicy, o informowanie nas o zaistniałych zdarzeniach i robienie w miarę możliwości zdjęć każdej napotkanej nieprawidłowości, z chęcią zamieścimy Wasze zdjęcia. Równocześnie zachęcamy wszystkie zainteresowane strony, do informowania nas o wszelkich pozytywnych gestach i działaniach - z chęcią o takich napiszemy. I wtedy nie będą to już plotki.