Edycja artykułu: 7 listopada 2009r
Edycja pojawia się w związku z komentarzem, który został dziś dodany pod artykułem, negującym nasze informacje o czasowym wstrzymaniu budowy.
Otóż, jeżeli faktycznie
"budowa nigdy nie została wstrzymana przez jakąkolwiek instytucję", stwierdzamy, że wobec tego albo zostaliśmy oszukani (w co wątpimy) przez Urzędnika Państwowego, albo rozpowszechniane są nieprecyzyjne informacje. W piśmie z września b.r. Inspektor Pracy poinformował nas, że tymczasowo wstrzymał budowę, Niedowiarkom prezentujemy pismo Inspektora Pracy, o którym mowa.
Chwilowa przerwa w wiadomościach na stronie wynikła z małej awarii laptopa. Ale śpiesznie donoszę, że jesteśmy i nadal działamy. Linux jest jednak wspaniałym systemem operacyjnym :)
Jak zapewne zauważyła większość mieszkańców zauważyła w poniedziałek i w sobotę - pomimo pięknej pogody - na budowie ponownie zapanowała cisza. Dlaczego? Jak dowiedzieliśmy się od jednego z radnych, budowa została TYMCZASOWO wstrzymana, ponieważ wykryto pewne nieprawidłowości. Niestety nie wiemy, jakie. Być może zadziałała Straż Miejska, która pojawiła się niedawno na Kolonii, oglądała miejsce budowy i robiła zdjęcia. Możliwe też, że podziałały nasze dwa protesty do prezydenta, pod którymi podpisali się niemalże wszyscy mieszkańcy. A może to interwencja Dziennika Bałtyckiego bądź innych zainteresowanych naszymi sprawami mediów. Całkiem też możliwe, że budowę wstrzymano TYMCZASOWO z zupełnie innego powodu. Ponieważ my, mieszkańcy Kolonii Zręby nie jesteśmy stroną w temacie budowy nowego osiedla, ani nawet budowy drogi, która docelowo ma biec przez naszą ulicę, nie jesteśmy informowani o ŻADNYM posunięciu w wyżej wspomnianych sprawach. Nawet plotka o TYMCZASOWYM wstrzymaniu budowy nie została potwierdzona.
Niestety, w dalszym ciagu następuje dewastacja drogi asfaltowej, mimo że dojazdy na budowę trwają niecały miesiąc, gołym okiem widać już szkody wyrządzone przez ciężkie samochody. Prowadzimy dokumentację fotograficzną uszkodzeń i ich powiększania się. Jeśli miasto według słów prezydenta Adamowicza nie ma pieniędzy na żadne naprawy dróg lokalnych, widać tu ewidentne
działanie urzędników na szkodę majątku miasta, gdyż wątpimy, że inwestor wyremontuje na własny koszt kilkaset metrów zniszczonej drogi. W tej chwili inwestor i wykonawca mają problemy z utrzymaniem porządku i czystości na drodze, a co mówić o większych pracach?
Kiedy rozmawiamy z mieszkańcami Suchanina, okazuje się, że mamy sprzeczne informacje. Przykładowo... Na naszym pierwszym proteście pan ze spółdzielni bardzo głośno i dobitnie zakrzykiwał nas twierdząc, że droga będzie drogą jedynie
DOJAZDOWĄ DO BUDOWY OSIEDLA, a potem zostanie zamknięta. Mieszkańcom Suchanina natomiast powiedziano, że droga przez Kolonię będzie drogą
DOJAZDOWĄ DO NOWEGO OSIEDLA - pokazano im nawet plany, na których widnieje owa droga biegnąca przez środek naszej ulicy.
Tak więc owszem, z całą pewnością w temacie budowy istnieją nieprawidłowości. I mamy nadzieję, że prędzej, czy później zostaną one ujawnione i wyjaśnione. W międzyczasie będziemy domagali się od stosownych instytucji wyegzekwowania wszelkich działań ze strony inwestora i wykonawcy, mających zapewnić nam, mieszkańcom, komfort i bezpieczeństwo w czasie prowadzonych prac.