Tir wiozący przęsło do żurawia, pięknie wjeżdża sobie na drogę, mijając znak zakazu ruchu drogowego w obu kierunkach (drugie zdjęcie). Tą drogą nasze dzieci chodzą do szkoły... piątek, 4 września 2009 r
Więcej…
Pierwsze uderzenie łopaty i... poszedł zawór. Kolejni fachowcy zabrali się do pracy... piątek 4 września 2009r
Więcej…
|
Poniżej przedstawiamy zasłyszane i niepotwierdzone plotki, które jak wieść niesie wylatują wróblem a wracają słoniem, drugie przysłowie głosi, że w każdej plotce jest ziarenko prawdy... czas pokaże, co warte są poniższe plotki.
- początkowa cena 5290zł/mkw została po niecałym pół roku obniżona do 5095zł/mkw, ciekawe czy aby zmieścić się w programie "rodzina na swoim", czy nie ma chętnych
Więcej…
Zdjęcia z 26 czerwca 2009r
Więcej…
(artykuł zmieniony 3 września 2009, godz. 21.00) Jak wszyscy zauważyli, budowa osiedla idzie pełną parą, a gdy interweniowaliśmy w sprawie znaku zakazu ruchu drogowego, który stoi tuż za śmietnikami na dole i jest lekceważony przez budowlańców, nic się nie wydarzyło. Natomiast na spotkaniu z dyrektorami różnych wydziałów Urzędu Miejskiego usłyszeliśmy, że "budowa nie stanowi żadnego zagrożenia dla mieszkańców naszej ulicy i wszystko odbywa się zgodnie z wszelkimi przepisami".
Więcej…
Piątkowe spotkanie z dyrektorami poszczególnych wydziałów Urzędu Miejskiego dotyczyło głównie bezpieczeństwa na budowie, ale nie tylko. Ponieważ sprawa jest wielowątkowa i musimy mieć trochę czasu, by wszystko ogarnąć, prosimy o odrobinę cierpliwości, wkrótce napiszemy coś więcej.
Najsmutniejszą sprawą jest niestety to, jakie jest podejście "władz" do nas, mieszkańców, oraz to, że zebrani przedstawiciele tej "władzy" na ten sam temat wypowiadają się w sprzeczny ze sobą sposób.
Więcej…
UWAGA! WAŻNE! W dniu 10 lipca 2009 roku o godzinie 13.00 w sali obrad Nowego Ratusza, ul. Wały Jagiellońskie, odbędzie się narada z mieszkańcami naszej ulicy, zorganizowana w celu wyjaśnienia spraw zawartych w naszych pismach do Urzędu. Będzie to spotkanie z dyrektorami odpowiednich Wydziałów. Informacja o spotkaniu trafi do Państwa domów wraz z kolonijną gazetką. Przepraszamy, że informujemy o tym w ostatniej chwili, zdajemy sobie sprawę z tego, że wielu mieszkańców nie da rady zjawić się na naradzie. Niestety pismo w tej sprawie, powiadamiające nas o spotkaniu, dostaliśmy od listonosza dzisiaj o godzinie 15.30.
Chamstwo niektórych z pracujących przy budowie drogi na Kolonii budowlańców poraża. Podobnie jak ignorancja niektórych urzędników.
Jak ostatnio wspominaliśmy, jeden z nich groził nam, kiedy robiliśmy zdjęcia skarpy i mimo, że zapewniliśmy, że nie robimy zdjęć ludzi, a jedynie zdjęcia drogi i skarpy, powiedział, że "załatwi to inaczej". Ciekawe, jak... Jego pogróżki mamy nagrane.
Jakiś czas temu przywędrowała do nas plotka, że ktoś z biura prezesa spółdzielni Suchanino powiedział, iż "Kolonia to tylko ogródki działkowe, wszystkie do rozbiórki, a ludzie mieszkają tu nielegalnie, w slumsach". Jak wspomniałam, jest to plotka, ale - jak to się mówi - w każdej plotce jest odrobina prawdy, dlatego też o tym mówimy.
Więcej…
|
|